8. Sok

Sok, czy to domowej roboty, czy świeżo wyciskany z kawiarni lub sklepu (o ile nie ma dodatku cukru) jest zdrową opcją na odświeżenie pragnienia, ale powinniśmy wypijać tylko małą 200ml szklankę dziennie. Woda jest zawsze najlepszym sposobem na utrzymanie pragnienia w ryzach.
Wynika to z faktu, że sok, nawet jeśli jest zrobiony w 100% z owoców, jest w zasadzie napojem zawierającym cukier. Fruktoza, czyli cukier owocowy, nie jest może tak demonizowana jak sacharoza (zwykły cukier stołowy lub biały), ale to wciąż cukier i organizm przetwarza go w ten sam sposób. Szybko podniesie poziom cukru we krwi, ale jak zwykle, jak noc po dniu, po skoku następuje spadek poziomu cukru we krwi. Jeśli więc wypijemy na śniadanie sam sok owocowy, prawdopodobnie wkrótce potem poczujemy się głodni.
Lepszym rozwiązaniem jest smoothie, w którym całe owoce są zmiksowane tak, aby nadal zawierały miąższ i cenny błonnik (w przeciwieństwie do soku, który jest go pozbawiony). Błonnik maskuje również cukier zawarty w owocach, pomagając spowolnić jego wchłanianie przez krew, co oznacza, że poziom cukru we krwi wzrasta znacznie wolniej niż po spożyciu soku.